UCZMY SIĘ NA SUKCESACH - wywiad z Janem RaudneremUCZMY SIĘ NA SUKCESACH NLP, CZYLI NATURA LUDZKIEGO POSTĘPOWANIA ![]() Czym jest NLP i jakie korzyści mogą z tego odnieść przysłowiowi Kowalscy? NLP to skróty dwu znaczeń - Neuro Lingwistyczne Programowanie i Naturalne Lingwistyczne Procesy. Po pierwsze NLP jest systemem umożliwiającym opisywanie i naśladowanie tych, którzy potrafią robić coś lepiej niż inni (my). Jest systemem, który zawiera szereg zbadanych i skutecznie działających technik możliwych do stosowania w życiu prywatnym i zawodowym. Po drugie, NLP to system opisujący procesy lingwistyczne umożliwiające analizę logiki języków naturalnych – system ten jest używany między innymi do opracowywania języków programowania (komputerów). Korzyści dla Kowalskich, czyli co daje NLP w życiu codziennym – dzięki poznaniu NLP (w tym pierwszym rozumieniu) mamy możliwość bardziej „racjonalnie” i odważnie przeżywać codzienne sytuacje, mieć mniej stresów i konfliktów (z otoczeniem i z sobą), a co za tym idzie być bardziej zadowolonym, szczęśliwym, a nawet zdrowszym. Co spowodowało, że od prawie 20 lat zajmuje się Pan NLP? Ponad 20 lat temu firma, w której byłem menedżerem wysłała mnie na pierwsze treningi NLP. W tym czasie mieszkałem w Niemczech. Miałem bliskiego przyjaciela, prezesa dużego niemieckiego banku. Mój przyjaciel zmarł nagle na zawał serca. Jak się później okazało, przyczyną jego śmierci był nadmierny stres. Przeżyłem to bardzo silnie i postanowiłem najpierw nauczyć się możliwości, jakie daje NLP a następnie przekazywać je dalej - wyzwalać w ludziach umiejętności, czy też dawać narzędzia, za pomocą, których będą mogli likwidować i zapobiegać problemom, odkrywać drzemiące w nich możliwości oraz określać i lepiej osiągać swoje cele, a więc rozwijać się. Czy NLP pomaga w komunikacji? Tak. I może zamiast o komunikacji powiemy o porozumiewaniu się. NLP ułatwia porozumiewanie się z innymi. I tu przykład do przetestowania (szczególnie dla Pań, żon itp.). Proponuję powiedzieć mężczyźnie „musimy dzisiaj porozmawiać” i za chwilę „chcę ci dzisiaj coś pokazać” i zwrócić uwagę na różnice w reakcjach. Czy istnieje ryzyko, że techniki te mogą być wykorzystywane do manipulacji? Zacytuję w tym miejscu pewną panią, która podczas prowadzonego przeze mnie szkolenia na temat mobbingu, powiedziała: „mówi pan, że należy dążyć do tego i tego, a wie pan jak to przyjemnie dołożyć własnemu facetowi tak, że mu w pięty pójdzie”. Tak, więc zawsze będą ludzie, którzy znajdują satysfakcję w działaniach na szkodę innym. Poza tym, nie wierzę zbytnio w skuteczność manipulacji, wierzę w złe intencje. Czy można dzięki NLP zmienić swoje życie, poprawić relacje z ludźmi? TAK. Żeby to wszystko było możliwe trzeba jedynie nieco pracy i odwagi na inne niż dotychczas spojrzenie na siebie i na innych ludzi. Konieczna jest również zmiana nastawienia i może odrobina otwartości na rozwój osobisty. W tym miejscu zapraszam do przeczytania mojej książki „NLP według Dantego”, a dla uzupełnienia krótki cytat z Boskiej Komedii: ...”skąd ten chór boleści, Kto ów lud taką rozpaczą zdjęty?” On rzekł: “Męczarnię takiej podłej treści, Znoszą w tym miejscu te dusze mizerne, Które bez hańby żyły i bez cześci... Spotkałem wiele osób, dla których zmiana dotychczasowych nawyków jest czymś niemożliwym, ponieważ zanim do niej podejdą już mają obawy, że „to” jednak nie będzie funkcjonować, że będzie to błędna decyzja, że nie będą dalej sobą. No i tkwią dalej w obecnej sytuacji.... bo nie wiadomo, czy będzie lepiej (cześć), czy porażka (hańba). NLP zawiera szereg technik, które według osób "niewtajemniczonych" ocierają się o magię - np. techniki rozwiązywania problemów międzyludzkich, czy wręcz problemów zdrowotnych - czy może Pan przybliżyć te tematy? Tak już jest zbudowana nasza psychika, że wszystko, co nieznane, inne i zarazem niezrozumiałe trąci magią. Na dodatek gdzieś w głębokich pokładach naszego ja jesteśmy wychowani na bajkach, w których zmiany odbywają się za dotknięciem czarodziejskiej różdżki lub mocnych zaklęć. Stąd na przykład tak duża popularność Harry Potera. Rzeczywistość jest, jak wiemy, inna. NLP nie jest magią, chociaż działanie wielu doświadczeń, z jakimi mają do czynienia uczestnicy treningu można do działania magii porównać. W NLP nie pytamy się - jak „coś” działa? Pytamy się – czy to „coś” działa?, czy przynosi pożądane zmiany? Nie używam terminu „techniki rozwiązywania problemów międzyludzkich”, w rozumieniu NLP dążymy do takiego podejścia by tych problemów nie wywoływać. Dla przykładu – można dziecku powiedzieć „nie będziesz oglądać telewizji dopóki nie odrobisz zadania” albo, „jeśli odrobisz zadanie będziesz mieć czas na oglądanie telewizji”. Pierwsza wypowiedź prowadzi do konfliktu, druga otwiera możliwości. Oczywiście NLP nie jest cudownym panaceum na problemy zdrowotne, natomiast pozwala w wielu przypadkach na zmianę nastawienia do siebie, na nauczenie się innego przeżywania każdego dnia, a to wiąże się ze zmniejszeniem stresu i poprawą zdrowia. Wiemy przecież jak wiele chorób ma podłoże psychosomatyczne. Podczas treningów NLP zwracamy szczególna uwagę na sposób mówienia do siebie lub o sobie. Wypowiedzi typu: „wszyscy wchodzą mi na głowę”, „głowa mi pęka”, „mam to gdzieś” w różnych odmianach, „nogi sobie wyrywam”, „gryzie mnie sumienie” – to metafory, które - co bardzo ważne - ciało rozumie często dosłownie prowadząc na przykład do migreny, czy też zmian patologicznych. Ponieważ to, w jaki sposób o sobie mówimy, lub myślimy ma bardzo duży wpływ na stan naszego ciała (zdrowia), zmiana tych nawykowych wypowiedzi, czy myśli może prowadzić do cofnięcia objawów chorobowych. Żyjemy w świecie, który tak naprawdę oparty jest na manipulacji (reklama, spoty partii politycznych, czy zwykłe rozmowy biznesowe). Czy NLP daje nam możliwość rozpoznania manipulacji ochrony przed nią? W dużej mierze - tak. Znając wykorzystywane procesy psychiczne, możemy je rozpoznać i świadomie pojąć decyzję o reakcji. Czy dzięki technikom NLP można skutecznie pozbyć się szkodliwych nawyków, czy też nałogów? Tak, jest tylko jeden warunek – trzeba chcieć. Nie da się stosować technik, by działały skutecznie bez prawdziwej chęci. Czasem dana osoba czuje, że nawyk, a nawet dolegliwość jest jej do czegoś „potrzebna” i ze swojego punktu widzenia upatruje w tym jakieś korzyści, czyli ma w sobie określony program, do którego można dotrzeć i – oczywiście za wyraźną zgodą i z chęcią zainteresowanego – zmienić na inny. Czy można uwolnić się od przekonań narzuconych nam w dzieciństwie przez rodziców, szkołę, czy religię i "zastąpić" je tymi, które będą służyły nam i innym? Zmiana przekonań to sprawa niezmiernie poważna. To właśnie przekonania są podstawą osobowości. By je zmienić nie wystarczy sobie powiedzieć „od dnia dzisiejszego jestem innego zdania”. Przykładami „pięknych” przekonań są „małżeństwo to tylko obowiązki”, „muszę poświęcać się dla dzieci, rodziny”, „życie jest ciężkie” – to są wypowiedzi tworzące najprawdziwszą rzeczywistość, gdyż tak jak o tej rzeczywistości się wypowiadamy – tak ją odbieramy i przeżywamy. Czy przekonania można zmienić – tak – a w jaki sposób to zrobić – tego można dowiedzieć się i nauczyć na treningu NLP. W swojej książce "NLP według Dantego" nawiązuje Pan do Boskiej komedii. Dlaczego właśnie Dante, co ten średniowieczny autor ma wspólnego z neuroligwistyką? O wiele więcej niż nam się wydaje. Dante jest mistrzem słowa i logiki, a my tworzymy naszą rzeczywistość tymi właśnie narzędziami – słowami wypowiadanymi do siebie, do innych i logiką oraz jakością naszych myśli.. Więcej - Dante pisał „Boską Komedię” ponad siedemset lat temu i wczytując się w to dzieło odnoszę wrażenie, że świat się zmienił, a ludzka mentalność pozostała ta sama. Dzieło Dantego, gdy spojrzymy na nie jako metaforę, jest opisem ludzkich działań i możliwości. Piekło tworzymy sobie sami przez głupie, trujące przekonania (o czym właśnie przed chwilą mówiliśmy), przez brak szacunku do samych siebie i do innych, czy wreszcie przez nieustającą potrzebę udowodnienia swojej wyższości. Postuluje Pan naukę opartą na sukcesach, a co z tak „wartościową” nauką na błędach - na dodatek cudzych ? Od najmłodszych lat mówiono nam, że trzeba uczyć się na błędach, z tym, że w tym podejściu uczymy się, jak czegoś nie należy robić, czyli uczymy się unikania czegoś ze wszelkimi w tym zakresie konsekwencjami. Uczenie się na własnych sukcesach lub na sukcesach innych to zbieranie konkretnych możliwości „jak i co” należy robić, czyli jednocześnie nauka aktywności. NLP jest systemem naśladowania tych, którzy to „coś” robią lepiej niż my. Jednym z moich głównych zajęć jest wdrażanie metodyki zarządzania projektami w przedsiębiorstwach. Metody te są skuteczne właśnie, dlatego, że bazują na doświadczeniach dobrego przeprowadzenia projektu, a nie analizy popełnionych błędów. Zajmuje się Pan psychosemantyką. Czym różni się ona od NLP? Psychosemantyka – słowo utworzone z „semantyka” – nauka o rozumieniu informacji i „psycho” – ponieważ reagujemy na informację. Tak, więc psychosemantyka jako, że zajmuje się badaniem i tworzeniem skutecznej informacji może być częścią NLP, a w zakresie wymiany informacji sięga głębiej niż to traktuje system NLP. Coraz częściej oferowane są kursy perswazji, uwodzenia za pomocą technik programowania neurolingwistycznego. NLP, którego Pan naucza, określane jest jako "dobre". Czy oznacza to, że inni trenerzy propagują „złe” NLP ? Coraz częściej oferowane kursy perswazji, uwodzenia, itp. są niewątpliwie chwytem marketingowym, Prawdopodobnie jest sporo osób, które chciałby manipulować innymi, uwodzić (zdradziecko) itp. W rzeczywistości, na krótka metę są to może i skuteczne metody, chociaż mocno w nie wątpię. Można zmanipulować klienta i to niejeden raz, z tym, że gdy się zorientuje – a wcześniej czy później na pewno tak się stanie - stracimy go na zawsze. Można kogoś uwieźć - konsekwencje są znane. Ja wierzę w ludzką dobroć, siłę przekonań i skuteczność „wewnętrznej” etyki. Nie można nauczyć ludzi czegoś, co jest niezgodne z ich przekonaniami, a w szczególności ich wartościami. Nie sugeruję, że inni robią złe NLP, robią coś, co nie mieści się w moim systemie wartości, owo perswazyjne NLP na pewno nie pomaga nam w rozwoju osobistym” ani uczestnikom tego typu szkoleń, ani też prowadzącym je trenerom.. Skoro funkcjonowanie naszego ciała i psychiki, oraz nasze reakcje, które możemy uważać za świadome, uzależnione są w tak dużej mierze od czynników psychosemantycznych, to czy nie powinniśmy wykreślić ze słowników określenia „wolna wola"? Pytanie o „wolną wolę” to odwieczna zmora filozofów – jeżeli jako „wolą wolę” uznamy umiejętność podejmowania świadomych decyzji w każdej sytuacji to trzeba w tę wolną wolę powątpiewać. Przykładem mogą być reakcje fobiczne, w których to osoba nie jest w stanie reagować świadomie. Spójrzmy na przykład na osobę, która ma obawy przed wyjściem na balkon mieszczący się na pierwszym piętrze – gdzie jest jej „wolna wola”? NLP pozwala na zmianę reakcji fobicznych – można więc powiedzieć, że dodaje nieco „wolnej woli”. Ponadto znając procesy rządzące decyzjami – znając nasze wewnętrzne „oprogramowanie” - możemy reagować bardziej „świadomie”.
Wiedza NLP pozwala nam zmieniać siebie i otaczającą nas rzeczywistość, czy daje też możliwość dotarcia do ukrytej wiedzy o nas samych? Co stanie się, jeśli będziemy się "programować" niezgodnie z naszą naturą? Tak dzięki poznaniu NLP można dotrzeć do wiedzy o sobie samym, która jest tam w głębinach, zakamarkach psyche schowana i co więcej - NLP pozwala na dokonanie zmian w tych obszarach, jeżeli jest taka wola lub potrzeba. „Programowanie” niezgodne z naszą naturą jest niemożliwe, chociaż należałoby się zastanowić nad tym, co jest naszą naturą. Poznanie nowych możliwości tkwiących w nas może zmienić nieco naturę. To wchodzi już w zakres filozofii. Już sama zmiana stanu „nie wiem, że nie wiem” na stan „wiem, że nie wiem” może zapoczątkować zmiany. Na zakończenie zapytam jeszcze: Jaka jest przed nami przyszłość, jeśli chodzi o rozwój NLP, czy też innych systemów wpływania na siebie, swoje życie i pomagania innym? Cóż. NLP jako system znane jest dopiero od ponad 30 lat. Natomiast można w nim doszukać się technik, których odpowiedniki zainteresowane osoby znajdą w filozofiach, czy też systemach mających wielusetletnią i dłuższą tradycję. Trenerzy NLP na całym świecie pracują nad tym, aby odkrywać nowe techniki, opracowywać procesy, za pomocą, których można pomagać sobie, lub innym. Z tym, że wiele z tych technik istniało od zawsze, podobnie jak „wynaleziona” na początku XX wieku witamina C. Bardzo ważne w tym wszystkim jest to, że NLP przyjmuje do swojego systemu to, co działa i jest skuteczne. A jeśli chodzi o przyszłość… Czasy ciągle się zmieniają, a człowiek ciągle jest ten sam. I ciągle ma możliwość wyboru zrobienia czegoś tak jak dotychczas, lub inaczej - licząc na inne, lepsze efekty. Pytanie tylko czy naprawdę tego chce? Czy chce odważyć się na poznanie, określenie i realizację swoich celów i możliwości… Z Janem Raudnerem rozmawiali Joanna Mądrzak i Wojciech Obracaj |







